(Nie)tradycyjna nauka

Share on Facebook0Share on Google+0Tweet about this on TwitterPin on Pinterest1Share on StumbleUpon1Share on Tumblr0Share on LinkedIn0

leave-364178_960_720Tradycja, tradycja, tradycja… nauczyciele rzadko wychodzą poza określone schematy. Wszędzie te określone ramy czy mieszczenie się w kluczach odpowiedzi. Szkoły często potrafią zabijać w dzieciach kreatywność i wyobraźnię. Nauka polegająca na przyswajaniu suchych faktów nie jest jednak efektywna. Na szczęście istnieją platformy, dzięki którym nauka może być naprawdę wciągająca.

Tradycyjna nauka w nowoczesnej formie

Nie od dziś wiadomo, że nauka jest bardziej przyjemna, kiedy połączona jest z zabawą. Takie elementy zajęć często wprowadzane są w przypadku nauki angielskiego dla dzieci czy innych zajęć pozalekcyjnych. Dlaczego więc nie pomyśleć o wprowadzeniu takich rzeczy do wszystkich przedmiotów szkolnych? Wszystko, co związane jest z rozrywką, to dodatkowa motywacja i zachęta dla dziecka. Uczeń zaczyna wówczas kojarzyć naukę z czymś przyjemnym, co sprawia mu radość. Taka forma zajęć jest więc odpowiednia, zwłaszcza dla dzieci w tym wieku, które potrzebują dodatkowych bodźców. Kiedy będą zajęte grą, nawet nie zauważą, że przy okazji uczą się pożytecznych rzeczy.

Pamiętacie, jakie rozrywki mieliście w dzieciństwie? Zabawy na trzepaku, gra w piłkę nożną czy siatkówkę… Współcześnie jednak, w czasach, gdy rodzice często są zabiegani, podsuwają dzieciom tablety czy telefony dla zajęcia ich czasu. Pewnie, kilka godzin spokoju. Dziecko zajmie się zabawą, a rodzic ma spokój na jakiś czas. Podobnie jest, gdy pozwalamy dziecku grać na komputerze. Ale czy ciągłe przyzwolenie na siedzenie przed laptopem czegoś w ogóle uczy? Zwłaszcza, że dużo gier przepełnionych jest obecnie przemocą, bijatykami i rozlewem krwi? No chyba niekoniecznie! Dlaczego więc nie podsunąć dziecku czegoś, co nie tylko będzie bawiło, ale i uczyło?

Motywacja do nauki

Nie każde dziecko jest na tyle zdolne, by przyswoić wszystkie zagadnienia z różnych przedmiotów. Jedni gorzej radzą sobie z matematyką, inni z przyrodą czy angielskim. Na szczęście połączenie nauki i zabawy jest świetnym sposobem, by w nieco oryginalny i interesujący sposób wytłumaczyć dzieciom wszelkie zagadnienia ze wszystkich przedmiotów, które znajdują się w podstawie programowej.

Nawet jeśli nasze dziecko rozumie dane zagadnienie, platforma https://www.squla.pl/ może służyć powtórzeniu materiałów przed ważnym sprawdzianem czy nawet egzaminem szóstoklasisty. Jeśli uważamy, że nauka w szkole nie jest dość wystarczająca albo nasze dziecko opuściło jakieś lekcje, również możemy skorzystać z tej platformy, by uzupełnić zaległości.

Śledzenie postępów w nauce

Chyba nigdzie nie znajdziecie programu, w którym istnieje możliwość śledzenia postępów w nauce naszego dziecka. Prócz konta, na którym znajdują się zabawy i quizy, istnieje tutaj również specjalne konto rodzicielskie, gdzie na bieżąco możemy śledzić, jakie zagadnienia nasze dziecko już opanowało, a nad czym musi jeszcze trochę popracować. To świetna sprawa, zwłaszcza, że nie musimy sami sprawdzać dziecku testów czy odpowiedzi, bo aplikacja robi to za nas. I to tak szczegółowo, że od razu będziemy wiedzieć, w czym nasze dziecko sobie nie radzi. Matematyka? Polski? A może przyroda? Spokojnie, wszystko jeszcze nadrobimy!

Dodaj opinię

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Time limit is exhausted. Please reload CAPTCHA.